Wybór prezentu bez określenia celu i odbiorcy
Ten sam zestaw nie musi pasować do podziękowania dla zespołu, powitania nowej osoby i upominku dla partnera biznesowego. Pierwszym błędem jest więc rozpoczęcie od przeglądania produktów, zanim ustali się, po co prezent ma być wręczony. Efektem bywa rzecz efektowna, ale nieadekwatna: zbyt osobista w formalnej relacji albo zbyt bezosobowa jako wyraz uznania za wspólną pracę.
Przed wyborem warto zapisać trzy kwestie: okazję, charakter relacji oraz wrażenie, jakie ma pozostawić gest. Przy podziękowaniu sprawdzi się podarunek, któremu towarzyszy konkretna, krótka wiadomość. Przy powitaniu ważniejsza może być praktyczność. Jeśli odbiorców jest wielu, należy szukać rozwiązania wystarczająco uniwersalnego, ale nie przypadkowego. Pomaga pytanie: czy wybralibyśmy tę rzecz, gdyby nie można było umieścić na niej logo?
Mylenie upominku z nośnikiem reklamy
Wyeksponowane oznaczenia firmowe mogą sprawić, że prezent będzie odbierany przede wszystkim jako materiał promocyjny. Nie oznacza to, że identyfikacja marki jest zawsze niewłaściwa. Błędem jest podporządkowanie jej całej kompozycji, zwłaszcza gdy okazją jest osobiste podziękowanie, a nie wydarzenie promocyjne.
Bezpieczniejszą zasadą jest umiar. Logo może pojawić się na bileciku, opasce pudełka lub dyskretnym elemencie opakowania, podczas gdy sam podarunek pozostaje użyteczny także poza pracą. Personalizacja nie musi oznaczać nadruku z nazwiskiem na przedmiocie. Niekiedy więcej znaczy starannie sformułowana wiadomość odnosząca się do rzeczywistej okazji, bez szablonowych pochwał i przesadnej poufałości.
Zakładanie, że wszyscy mają podobne potrzeby
Żywność, zapachy, alkohol czy akcesoria związane z konkretnym stylem życia bywają dobrymi pomysłami, ale nie dla każdego. Nietrafiony wybór nie musi wynikać ze złej woli: wystarczy założyć, że odbiorca lubi to samo co osoba zamawiająca. Problem staje się większy przy zestawach przygotowywanych dla licznej grupy, gdy nie znamy preferencji poszczególnych osób.
Jeśli nie da się ich poznać, warto ograniczyć elementy wymagające szczególnych upodobań albo zapewnić możliwość wyboru spośród kilku wariantów. Zamiast zgadywać dietę czy zainteresowania, można postawić na przedmiot codziennego użytku, zestaw materiałów do samodzielnej aktywności lub doświadczenie z elastycznym terminem. Trzeba przy tym sprawdzić warunki wykorzystania takiego podarunku: dojazd, dostępność i krótki czas na realizację mogą uczynić go mniej wygodnym, niż wygląda na początku.
Pomijanie zasad, budżetu i logistyki
Upominek może być niezręczny, jeśli jego wartość nie pasuje do charakteru relacji albo odbiorca nie może go przyjąć zgodnie z zasadami swojej organizacji. Dotyczy to szczególnie kontaktów z klientami i partnerami. Przed planowaniem większej akcji dobrze sprawdzić wewnętrzne reguły dotyczące wręczania prezentów, a w razie potrzeby zapytać drugą stronę, czy przyjmowanie upominków jest u niej dopuszczalne. Gdy odpowiedź nie jest jasna, lepiej wybrać skromniejszy gest.
Drugim często pomijanym kosztem jest przygotowanie całości. Budżet powinien obejmować nie tylko zawartość, lecz także opakowanie, wiadomości, dostarczenie i ewentualne warianty dla odbiorców. Przed zamówieniem większej liczby sztuk warto obejrzeć jeden kompletny zestaw: czy elementy do siebie pasują, czy opakowanie je chroni i czy da się je łatwo wręczyć lub wysłać. Taki próbny zestaw pomaga wychwycić problemy, których nie widać na liście produktów.
Traktowanie wręczenia jako formalności
Nawet trafny prezent może stracić na znaczeniu, jeśli dotrze bez informacji od kogo jest, zostanie wręczony w pośpiechu albo wyróżni tylko część osób bez zrozumiałego powodu. W firmowym kontekście liczy się również sposób potraktowania odbiorców: podobne okazje powinny być obsługiwane według spójnych zasad, a wyjątki warto świadomie uzasadnić już na etapie planowania.
Prosty plan wręczenia obejmuje termin, osobę odpowiedzialną, sposób dostarczenia oraz treść bileciku. Wiadomość powinna mówić, za co dziękujemy lub co świętujemy, zamiast przypisywać odbiorcy uczucia czy oczekiwać publicznej reakcji. Jeśli podarunek trafia do zespołu zdalnego, należy zadbać o porównywalne doświadczenie także dla osób, które nie odbiorą go osobiście. Najlepszy efekt daje połączenie stosownego przedmiotu lub doświadczenia z uważnym, niewymuszonym gestem.



